Konie
W zeszłym roku, moja córka wymyśliła sobie nowe hobby. Jakaś przyjaciółka zabrała ją na cały dzień do stadniny, gdzie jeździły konno i wykonywały stajenne prace. Nie wiem dokładnie o co chodziło, bo nie znam się na tym. Ważne że Patrycja wróciła cała umorusana, ale zadowolona. Już w drzwiach krzyknęła: kocham konie! Nie było rady, musiałem [...]
